Stefan Jurkowski


Życie prostopadłe

(O poezji Wacława Oszajcy)

 

Wacław Oszajca jest poetą ponad stereotypami, nawet – ośmielę się zauważyć – ponad kapłaństwem, ponad przynależnością do zakonu jezuitów. To przekonanie o umowności wszelkich ziemskich przynależności i „układów” wynika z autentycznej potrzeby prawdy, szacunku i ufności wobec Tajemnicy. Poetę interesuje więc człowiek oraz jego ziemski, a zwłaszcza wieczny los.

Janusz Termer


Włodzimierza Kłaczyńskiego Zasiek polski

Podobno autor Gry w klasy - Julio Cortazar, zapytany kiedyś przez dziennikarza o co chodzi w tym całym dzisiejszym postmodernistycznym pisarstwie, miał odpowiedzieć krótko: "Nothing matters, anything goes" (O nic nie chodzi, wszystko uchodzi). Toteż - wbrew proroctwom i teoriom owych postmodernistów czy innych dzisiejszych równie jałowych eksperymentatorów - zainteresowanie odbiorców literatury budzi przede wszystkim owa tak spostponowana i "wyklęta" przez współczesną postmodernistyczną krytykę powieść klasyczna: dobrze skrojona i wyważona w szczegółach, oparta na nowocześnie realistycznych środkach wyrazu i rzecz jasna na współczesnej psychologicznej wiedzy o człowieku.

Leszek Żuliński

Adam Zieliński – próba syntezy

Droga Adama Zielińskiego do literatury była długa. W latach 50. był dziennikarzem, i to radiowym, a więc takim, dla którego pióro nie jest podstawowym narzędziem pracy. Wiemy, że dziennikarstwo radiowe to dziedzina odrębna, o bardzo specyficznym warsztacie. W 1957 roku Zieliński dość gwałtownie przerwał swoją, nawiasem mówiąc nieźle rozwijającą się karierę życiową, i opuścił Polskę. Przez ponad 30 lat jego związki z dziennikarstwem, a tym bardziej z literaturą były żadne.

Stefan Jurkowski

Poezja i metafizyka

 

Filip Wrocławski, 2009Elementy metafizyczne w polskiej poezji zawsze były bardzo silne, znajdowały się w kręgu zainteresowania przeważającej części poetów. Tymczasem poezję podnoszącą tego rodzaju problematykę myli się często z poezją religijną.

Kiedy mówi się o poezji religijnej, trzeba wskazać na dwa jej nurty: konfesyjny i katolicko ortodoksyjny. Pierwszy rzadko wnosi do literatury coś nowego. Są to raczej mniej lub bardziej zgrabne robótki poetyckie, wykorzystujące pewną symbolikę, sztafaż religijny; obracające się jednak w pojęciowo-artystycznej konwencji.

Leszek Żuliński

Polskość polskiej poezji

(czyli między wiecznym złem a rzadkim dobrem)

Bogumiła Wrocławska1.

W jednym z numerów swego pisma „Komunikaty” Eugeniusz Kurzawa pomieścił tekst własnego autorstwa pt. „Wciąż nowa prywatność”, w którym ubolewa, że w naszych wierszach coraz mocniej uwidaczniają się motywy prywatne, osobiste, a nawet wręcz odwołujące się ad personam... Kurzawa wyraża żal za jakimś innym modelem poezji; chyba takim, w którym „osobisty wymiar poety” stoi w cieniu wobec „wymiaru społecznego”, patriotycznego... W ten oto sposób, myślę sobie, po latach program Nowej Prywatności odnosi zwycięstwo zza grobu.