Michał Piętniewicz

 

Tajemnica życia. O „Narcyzie i Złotoustym” Hermana Hessego.

 

Piętniewicz Michał            Zima, wiosna, lato, jesień, czas, przemijanie, pamięć.  Z czego bierze się sztuka?  Nowocześni awangardyści  powiedzieliby, że z samej sztuki. Hesse stoi jednak na stanowisku bardziej konserwatywnym, może przez to prawdziwszym. Sztuka bierze się z życia. Czy dzisiaj ktoś jeszcze w to wierzy, kiedy wskutek kilku modnych teorii, radykalnym cięciem zostało oddzielone życie od literatury? Narrator tej książki jest po stronie życia właśnie jako źródła nieustającej, twórczej inspiracji. Tytułowy Złotousty wiele podróżuje, spotyka kobiety, kocha się z nimi i je uwodzi, sypia pod gołym, ciemnym niebem, nie lęka się kłopotów i trudności, zimna ani głodu. Jeszcze nie wie, że jest artystą. Na razie smakuje życie, bierze je pełnymi garściami. Jego widzenie  świata (tożsame przecież z przeżywaniem) jest właśnie takim  nieustającym procesem, dojrzewaniem do twórczego wybuchu, eksplozji duszy, która na świat ma wydać piękno, czyli coś gotowego i skończonego, c o pochodzi z tego, co nieskończone i niegotowe, będące ciągłym dziełem w ruchu, work in progress. Właśnie Złotousty jest uosobieniem tego, co można nazwać procesualnością albo stawaniem się dzieła. Jest ciągle w drodze, ciągle podróżuje, ciągle doznaje i smakuje świat. Stworzenie jest zarówno darem jak i tajemnicą. Chwila przyłapana na gorącym uczynku, hic et nunc, cała żarliwość, która za tym stoi jest odpowiedzią na zadanie, do którego powołał nas Najwyższy.

Wacław Oszajca

 

Ziemia i niebo

Chwała Tobie, Szatanie!

 

Wacław Oszajca

 

W Litanii do Szatana Charlesa Baudelaire’a nie wiadomo kto jest kim, Bóg Szatanem, Szatan Bogiem, a może jednocześnie jednym i drugim:

Rafał Skąpski

 

1914 w Brzeznej

Pierwsze miesiące I wojny światowej w korespondencji

Jana Skąpskiego do Adama Stadnickiego          

oraz w pamiętnikach Zofii Skąpskiej – cz. 1

 

Jacek Durski      W Repozytorium Biblioteki Uniwersytetu Jagiellońskiego pod numerem 4/10 znajduje się korespondencja kierowana do Adama Stadnickiego w latach 1913- 1963, a pośród niej pięć listów i jedna karta pocztowa pisanych przez mego dziadka Jana Skąpskiego między sierpniem 1914 a styczniem 1915 roku.  Na jednym z listów (z 17 września 1914 roku) znajduje się dość obszerny dopisek mej babki, żony Jana – Zofii z Odrowąż Pieniążków Skąpskiej. Na liście tym, znajduje się też odręczna adnotacja „skreślenia cenzury” i kilka ingerencji w tekście (skreślenia i dopiski) uczynione innym niż Jana Skąpskiego charakterem pisma. Dla mnie, który przepisał ponad 20 zeszytów odręcznych wspomnień babki, ingerencje w treść listu to dzieło mej babki. Nie sądzę by korygowała sformułowania męża, poprzez wtrącanie się w to, co napisał, raczej poprawiała i łagodziła mężowskie słowa z obawy przed cenzurą rzeczywistą,

Krzysztof Kwasiżur

 

Poeta faber – czyli Donkiszoteria Stosowana cz. 7

 

Poeta faber – to z łaciny poeta-rzemieślnik; taki, który swe utwory dopracowuje w formie, dba o efekt końcowy pracy i traktuje swe powołanie do bycia poetą jak pracę.

 

don kichot kwasizur black white        Kolejny raz w swoich wywodach przychodzi mi się podpierać Leszkiem Żulińskim. Może dlatego, że pomimo różnicy wieku, poglądy na warsztat twórczy mamy chyba  podobne. Wyartykułował je Leszek Żuliński dawno w "Dekalogu dobrego wiersza" pisze o "wypuszczaniu z rąk", publikowaniu wiersza, który już - przynajmniej w jego mniemaniu - nie wymaga poprawek i  jest wolny od błędów.

Wanda Nowik-Pala

 

FASCYNACJE

 

Kiejstut Bereźnicki UCZTA            Na każdym kontynencie znajdujemy dowody, iż w centrum zainteresowań człowieka najczęściej tkwi drugi człowiek. Od rysunków naskalnych zaczynając, poprzez szeregi Egipcjan na ścianach komnat kryjących sarkofagi faraonów, aż po malowidła na szczątkach starożytnych naczyń, wszędzie natrafiamy na rysunki postaci ludzkich. Przetrwały, byśmy mogli uchylić rąbek tajemnicy życia poprzednich pokoleń. Poznajemy ich wygląd, stroje, zajęcia, zwyczaje, wierzenia oraz sposoby spędzania wolnego czasu i toczenia wojen. Nie mielibyśmy tej możliwości, gdyby nie istnieli twórcy. Na szczęście wciąż rodzą się nowe pokolenia, a wśród nich ludzie dotknięci potrzebą tworzenia.