Z cyklu miniatur Marka Ławrynowicza - Pan Pasikonik

makowski6487
Tadeusz Makowski

 

 

 

Pan Pasikonik

 

Rzeczywistość

 

Do pana Pasikonika przyszedł sąsiad. Usiadł na brzeżku krzesła i ponuro zapatrzył się w wykładzinę dywanową.

 - Nie podoba mi się rzeczywistość. – oznajmił.

 - No cóż są w niej elementy dobre i złe stwierdził filozoficznie pan Pasikonik.

 - Żadnych pozytywnych nie widzę. Wszystko jest do dupy...

 - To zależy od punktu widzenia.

 - Cały ranek chodziłem wkoło bloku. – rzekł sąsiad. – Z którego by miejsca nie patrzeć jest źle a nawet jeszcze gorzej.

         Pan Pasikonik zrozumiał, że w żaden sposób nie przekona sąsiada, iż jest a przynajmniej czasem bywa całkiem inaczej.

 - I co pan teraz zrobi? – spytał z troską.

 - Wejdę na Facebooka i dam wyraz. – stwierdził dumnie sąsiad. – Ten wyraz to będzie dużo wyrazów, nie powstrzymam się nawet od najmocniejszych określeń.

 - Słusznie. – powiedział pan Pasikonik i pokrzepiony tym sąsiad udał się do swojego mieszkania.

         Następnie każdy zdobił to, co było mu bliższe. Sąsiad wszedł na Facebooka, a pan Pasikonik poszedł na spacer, bo w gruncie rzeczy akurat był piękny, słoneczny dzień.

 

Pin It