Zbyszek Kresowaty

 

TOMASZ  KARABOWICZ

Syntetyka myślenia czy deja vu?

       

               Tomasza Karabowicza poznałem na Plenerze malarskim na Podlasiu, podczas, kiedy studiował malarstwo sztalugowe na ASP w Warszawie, wraz z synem Franciszka Starowieyskiego. Tomek zapowiadał się wtedy bardzo ciekawie. Malarstwo jego zwróciło na mnie uwagę, wyprowadzone z pejzażu okolicy, gdzie przecież się urodził. Urodzony w 1971 w Chełmie ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni prof. Zbigniewa Gostymskiego i od tego czasu tworzy- maluje czynnie od 17 lat.