Zbyszek Kresowaty 

 

 

JERZY  KAPŁAŃSKI – artysta malarz

Odsłona zapomnianych obrazów

Jurek Kaplanski - portert wyk. Z. KresowatyZnany wrocławski artysta malarz Jerzy Kapłański często zaprasza do siebie choć lubi samotność. Bywałem i bywam u Jurka. Zamieszkuje pod Wrocławiem w odremontowanych ruinach z lochami po przypałacowym budynku, która to budowlę wraz z zona Lidka podniósł i nadał charakter. Budynek praktycznie mieści się w Parku uroczej wioski pod Leśnicą k/ Miękini. Urodzony w 1949 roku we Wrocławiu. Studia plastyczne ukończył (po Liceum Plastycznym) w PWSSP we Wrocławiu na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby. Uzyskał Dyplom z zakresu malarstwa w pracowni profesora doc. Zbigniewa Karpińskiego w 1975 roku. Jerzy nic innego nie robi i cały czas zajmuje się malarstwem sztalugowym. To urocze miejsce osadziło go w skrystalizowanym stylu malowania. Maluje w tzw. „starej szkole”, gdzie role odgrywa kunszt i technika mieszania farb i ich kolorów. Wcześniej zanim tu osiadł miał wiele wystaw indywidualnych i uczestnictwo w zbiorowych ekspozycjach za granicą i w kraju w mieście dzieciństwa. Obecnie także wystawia w licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce . To wystawy katalogowane.  Prace artysty są w kolekcjach Muzeum Narodowego w Warszawie, Zamku Książ oraz w Klasztorze Księgi Henrykowskiej (obraz Zdjęcie z Krzyża). Bardzo wiele prac znajduje się w prywatnych kolekcjach w kraju i za granicą, także w Stanach Zjednoczonych…. Artysta wyróżniany licznymi Nagrodami oraz honorowymi Nagrodami za Zasługi dla Kultury Wrocławia i Dolnego Śląska. Posiada  także Honorowe Obywatelstwo Gminy Miękinia, na terenie której zamieszkuje i tworzy.

Zbyszek Kresowaty

 

FRANCISZEK STAROWIEYSKI

„Rozpustnik, Byk, kapłan czy mag?”

 

            Franciszek Starowieyski (ps. artystyczny Jan Byk) pochodził z rodziny ziemiańskiej. Studia artystyczne rozpoczął w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie 1949-1952 w pracowni prof. W. Weissa i Adama Marczyńskiego, a ukończył w warszawskiej ASP (1955r.) w pracowni prof. M. Byliny. Zajmował się malarstwem, plakatem, grafiką użytkową, scenografią teatralną i telewizyjną. Przez szereg lat tworzył na przemian w pracowniach w Warszawie i w Paryżu. W twórczości Starowieyskiego o wyrafinowanej ornamentacji widoczna jest fascynacja kulturą baroku. Artysta w swoich pracach stosował swoistą metaforykę i własny system znaków. Antydatował je 300 lat wstecz - twierdząc, że oddaje to jego stan ducha i umysłu.  To znów na marginesie dzieł sporządzał jakieś notatki.

Zbyszek  Kresowaty

 

MARIAN MAKARSKI - ARCHITEKT ARTYSTA MALARZ

- PROZAIK, POETA, FELIETONISTA.

 

„Miasta jako metafory życia”

                    

Prof. M. Mararski - portret do tekstu wyk. Z. Kresowaty           Profesora Mariana Makarskiego poznałem przed 15 laty na Plenerze Malarsko – Poetyckim w Holi pod Lublinem k/ Parczewa. A na Podlasiu bywałem dość często. Prowadziliśmy tam plenery dla młodzieży uzdolnionej w czasie wakacji, zwiedzaliśmy region. Artysta także wówczas malował w swoim przydzielonym pokoiku, zapraszał do siebie. Była rozmowa, dyskusja i pasja do późna…  Podarował mi też swój album przepięknie wydany w kredówce z pięknymi reprodukcjami obrazów ze „ słowem wstępnym” prof. Lemańskiego z Lublina. Malarstwo to urzekło mnie „od pierwszego wejrzenia” , po przeanalizowaniu i dowiedzeniu się czegoś więcej o artyście zrozumiałem czym jest. Otóż jest to twórczość niezależna, wielopoziomowa, inspirowana dzieciństwem, jest ono w pewnym sensie oparte o architekturę, którą wystudiował artysta na AGH w Krakowie, ale jest w nim poezja i ta dawna proza życia, jest też twórczość literacka, którą uprawiał i uprawia do dziś. Miasta, ich zaułki, podmiejskie wały ziemi w warstwach, okna, okna z madonnami, place, kwiaty w oknach miast, to jakby tamten czas pożegnany, ale zatrzymany w pamięci tu i na teraz.

Zbyszek Kresowaty

 

TOMASZ  KARABOWICZ

Syntetyka myślenia czy deja vu?

       

               Tomasza Karabowicza poznałem na Plenerze malarskim na Podlasiu, podczas, kiedy studiował malarstwo sztalugowe na ASP w Warszawie, wraz z synem Franciszka Starowieyskiego. Tomek zapowiadał się wtedy bardzo ciekawie. Malarstwo jego zwróciło na mnie uwagę, wyprowadzone z pejzażu okolicy, gdzie przecież się urodził. Urodzony w 1971 w Chełmie ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowni prof. Zbigniewa Gostymskiego i od tego czasu tworzy- maluje czynnie od 17 lat.