Mikołaj Juliusz Wachowicz

XX Wrzosowisko – Spotkanie Poezji i Muzyki Gór

xxwrzosowisko3Sądecczyzna – jako kraina pogranicza – słynie z cyklicznych imprez o zasięgu międzynarodowym. Ponad trzy tygodnie temu pisałem o Sympozjum Kultur Lokalnych w Starym Sączu. Natomiast 19 sierpnia 2018 w Piwnicznej odbyła się 20 już edycja Wrzosowiska, połączona z rozstrzygnięciem XV Międzynarodowego Konkursu Poetyckiego „Sen o Karpatach".

Spotkanie, na które przybyło ponad 70 osób, rozpoczęło się o godz. 11.00 w Sali Widowiskowej Domu Kultury. Barbara Paluchowa poinformowała, że na konkurs napłynęło rekordowo dużo prac: 371 wierszy 142 autorów z całej Polski i Słowacji, a także cykl napisany po angielsku i jeden utwór w języku rosyjskim. Poetycka wyobraźnia może czerpać bez końca. A sprawiają to wędrówki górskie, spotkania z ludźmi gór.Przypomniała, że głównym organizatorem imprezy jest Fundacja Instytut Zubera. Spytała, ilu poetów i ilu malarzy jest na sali – podniósł się las rąk. Przewodniczący Jury – Józef Baran z Krakowa – nie chciał mówić ze sceny: Poezja jest małym stworzonkiem. Istnieje od paru tysięcy lat, lecz przemienia się. Teraz jest obecna w Internecie, nie tylko w druku. Staje się ekologiczna, bo ludzie uciekają z zasmogowanych miast w góry. A góry twórcy przedstawiają w najróżniejszych ujęciach. W tym roku konkurs dopisał. Wielu poetów dało wyraz w swoich utworach 100-leciu odzyskania niepodległości i 670-leciu nadania praw miejskich Piwnicznej. Co ciekawsze, więcej młodzieży ze Słowacji niż z Polski wzięło udział w konkursie. Protokół Jury odczytała piwniczańska poetka Wanda Łomnicka-Dulak. I tak w kategorii „Młodzież" przyznano trzy nagrody, ale aż 6 autorom (Magdalenie Martiskovej, Lidii Jarnickiej, Elenie Jelenovej, Markowi Jarosovi, Katarinie Melcherovej, Natalii Timanikovej). W kategorii „Dorośli" – grand prix (ufundowane przez Nadleśnictwo Piwnicznej) zdobył Jacek Tatar z Warszawy, jednak I nagrody nie przyznano, zaś II zdobyli ex equo Piotr Macierzyński z Łodzi i Krzysztof Rejmer z Warszawy, a III  odpowiednio – Anna Piliszewska z Wieliczki i L'uboslav Adamuscin z Bardejowa (obie ufundowane zresztą przez „Piwniczankę"). Ponadto przyznano, jak zwykle, Nagrody: Burmistrza Piwnicznej, Środowiska Twórczego, Dyrektora PiM-G Biblioteki w Starym Sączu, Proboszcza Parafii w Piwnicznej (dla 2 osób), Zarządu Osiedla Piwniczna-Miasto za wiersze o tematyce patriotycznej i Nagrodę specjalną sołtysa Łomnicy-Zdroju. W sumie więc nagrodzono aż 22 twórców. Ponadto 4 osoby otrzymały wyróżnienia rzeczowe, a 33 uhonorowano drukiem w almanachu „Kolebie się ziemi kołyska", gdzie oczywiście zamieszczono również utwory zdobywców nagród tudzież cykl 10 wierszy „Ojczyźnie na 100-lecie niepodległości. Miastu na 670 urodziny". Napisało je 8 uhonorowanych autorów oraz 2 innych. Zatem w zbiorze znajdujemy łącznie 63 poetów i 72 wiersze. Nie oznacza to, że wszyscy z nich byli obecni na sali; ze Słowacji dotarło tylko dwoje młodych oraz zaprzyjaźniona od lat z Piwniczną Eva Kollarova ze Starej L'ubovni, która  odebrała nagrody w imieniu pozostałych. Śmielsi poeci zadeklamowali swoje wiersze, a piwniczańska młodzież – Wiktoria Tokarczyk i wnuk Barbary Paluchowej Piotrek – wykonali kilka piosenek. Później goście posilili się ręcznie robionymi pierogami – mięsnymi i bezmięsnymi – i chwilowo rozeszli po miasteczku.

            Wrzosowisko to spotkanie nie tylko poetów i muzyków, ale również malarzy. O 15.00 w Pijalni Artystycznej Barbara Paluchowa podsumowała wystawę poplenerową. Plener trwał tydzień, a uczestniczyło w nim 15 malarzy, w tym rodzina Misiaków z Krakowa i silna reprezentacja z kujawsko-pomorskiego. Była wycieczka po cerkwiach, po górach, było ognisko jazzowo-bluesowe. Marek Iwiński, jazzman-malarz, zagrał na wstępie utwór na harmonijce ustnej. Zawtórowali mu młodzi wykonawcy. I tak rozpoczął się koncert poetycki „Dymi Kocioł Karpat". Przypomniano sylwetki zmarłych organizatorów Wrzosowiska: Henryka Cyganika (1946 – 2005) i Jerzego Tawłowicza (1952 – 2012), odczytując ich wiersze „Wniebowstąpienie" i  „Rodowód". Petro Murianka, poeta łemkowski, wspomniał z kolei niezastąpionego Prof. Zbigniewa Siatkowskiego (1934 - 2017) – dogłębnego znawcę historii, kultury i języka Łemków. Duet „Dookoła" z Nowego Sącza (Joanna Babiarz-Szot, Janusz Szot) zaśpiewali 5 piosenek do własnych słów i z własną muzyką (choć trochę wydającą się znajomą; słychać inspirację Stachurą). Trudnej roli interpretacji wierszy podjęła się Agnieszka Lebdowicz-Jarzębak, m.in. wyróżnionego drukiem „Snu o Piwnicznej" Marka Szczerbińskiego z Krakowa i uhonorowanego Nagrodą Proboszcza „Gdybyś mógł" Zbigniewa Witosławskiego z Gorzowa Wielkopolskiego. Młodziutki Jakub Szwala wykonał na heligonce wiązankę melodii góralskich. Eva Kollarova przeczytała wyróżniony wiersz swego syna Adama „Prelomenie" („Przełamanie"). Zagrała i zaśpiewała „Kapela [czterech] Braci Jędrychowskich"  ze Novej L'ubowni – między innymi pieśń, którą nuciła ich babka oraz słowacką i polską wersję minorowej „Na kralovej hori". Petro Murianka zaimprowizował acapella wraz z przybraną wnuczką łemkowską pieśń. W trzeciej godzinie wkroczyła „Dolina Popradu", wspierana muzycznie przez kapelę Piotra Kuliga. Jak zwykle były śpiewo-gry, tańce z przytupem i na koniec wesoła piosenka „Póde na góry jesienią". Dzięki naprzemienności recytacji, śpiewu i gry, różnym gatunkom muzyki niemal trzy godziny upłynęły błyskawicznie i nastrojowo. Spotkanie doceniły jak zwykle władze lokalne; gościł m.in. starosta nowosądecki Marek Pławiak, często obecny na imprezach kulturalnych w Piwnicznej. Wypada jednak powtórzyć ubolewanie, że nie wzmiankują o nim wiodące media ogólnopolskie.

 

xxwrzosowisko1

xxwrzosowisko2

 

Pin It